CentrumEduMed Medycyna Izolacja społeczna wywołana niedosłuchem – nie warto jej bagatelizować
Izolacja społeczna wywołana niedosłuchem – nie warto jej bagatelizować

Izolacja społeczna wywołana niedosłuchem – nie warto jej bagatelizować

0

Niedosłuch to schorzenie, na które z roku na rok cierpi coraz więcej osób w różnym wieku. Tego typu problemy ze słuchem mogą zarówno występować w wyniku nieszczęśliwego wypadku, urazu, a nawet działania leków, jak i istnieć jako wada wrodzona, nabyta np. podczas ciąży bądź schorzenie dziedziczone genetycznie.

Równie silnie i negatywnie na nasz słuch wpływa wszechobecnie otaczający nas hałas, z czego, pomimo coraz głośniejszego i zakrojonego na znacznie szerszą skalę uświadamiania, wciąż wiele osób zupełnie nie zdaje sobie sprawy. Przyczyn niedosłuchu jest tak samo wiele, jak skutków jego nieleczenia. Ubytek słuchu negatywnie wpłynąć może na wiele ośrodków naszego organizmu, w tym również na psychikę, wywołując wiele niebezpiecznych zmian, m.in. izolację społeczną.

Długotrwałe problemy ze słuchem

Wbrew pozorom i powszechnym przeświadczeniom, długotrwałe problemy ze słuchem mogą zupełnie odmienić życie chorego, jego samopoczucie i nastawienie do otaczającego świata. Zazwyczaj pierwszy pojawia się wstyd, bezpośrednio związany z koniecznością ciągłego proszenia o powtórzenie przed chwilą wypowiedzianej frazy. Otoczenie zaczyna to dostrzegać, często wyśmiewając tego typu niecodzienne zachowanie, bądź co gorsza irytując się, zniechęcając chorego do dalszego udzielania się w towarzystwie. Z czasem osoba ta z własnej woli zrezygnuje z kontaktów ze społeczeństwem, dostrzegając fakt, że nie odbiera już otaczającej rzeczywistości tak, jak powinna. W tym miejscu pojawi się rozpacz, wciąż odczuwany smutek i niechęć do jakiejkolwiek aktywności. Stąd już tylko jeden krok prowadzi do depresji, stanów lękowych oraz nienawiści do otaczającego świata.

Najbardziej zatrważający wydaje się fakt, że pomimo rosnącej popularności realnej pomocy na problemy z niedosłuchem – aparatów słuchowych, wciąż tak wiele osób cierpiących z powodu ubytku słuchu dopada depresja. Owa statystyka może być efektem zarówno niechęci do lekarzy oraz błędnego przekonania, że słuchu raz utraconego nigdy nie uda się odzyskać, jak i braku pomocy bliskich czy osób z otoczenia chorego. W tym przypadku istnieje pewne stwierdzenie, które należy powtarzać aż do skutku – systematyczne pogarszanie się słuchu niejednokrotnie może być nieodczuwalne dla chorego, dlatego tak ważna jest świadoma pomoc osób trzecich.

Audioprotetycy pomogą na problemy z niedosłuchem

Krępujący problem bardzo łatwo może zostać rozwiązany, wystarczy umówić się na konsultację z doświadczonym audioprotetykiem, przyjmującym pacjentów w specjalistycznych gabinetach . Podobnie jest w przypadku, kiedy chory nie dostrzega swojej wady – wówczas także powinniśmy nakłonić chorego o wizyty u protetyka słuchu. Na miejscu specjalista przeprowadzi badanie słuchu, oceniając rodzaj i stopień jego ubytku, a następnie pomoże w doborze najodpowiedniejszego aparatu słuchowego. Trud jest tu znikomy, a wizyta może przywrócić tak dawno zapomniany już uśmiech.

Aparaty słuchowe stanowią najlepsze rozwiązanie wszelkich problemów z niedosłuchem. Po co zatem pozwalać na rezygnację z dotychczasowego życia i usuwanie się w cień, skoro istnieje tak łatwo dostępna, powszechna i prosta pomoc?

Źródło: StrefaSluchu.pl

Izolacja społeczna wywołana niedosłuchem – nie warto jej bagatelizować
5 (100%) 1 vote

LEAVE YOUR COMMENT

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *